Sam na sam z ogromem

Nie mamy jeziora to się je szybciutko stworzy. Zaleje się hektary ziemi pośród gór, tak by zakryć położone najniżej korony drzew. Pewnie trzeba będzie przesiedlić część ludzi, ale nie szkodzi. Zbuduje się tamę i elektrownię wodną, z której nadwyżki energii sprzedamy z ogromnym zyskiem do Birmy. Będzie ekologicznie. Ogłosimy teren Parkiem Narodowym. Zrobimy z tego jedyną w swoim rodzaju atrakcję turystyczną. Pływające domki na wodzie otoczone górami i dżunglą. Prawdziwie tajski experience.

No i udało im się. Tajowie stworzyli miejsce, które pomimo że sam pomysł na nie brzmi jak fikcja literacka godna scenerii do jednej z książek Stevena Kinga, to zapiera dech w piersiach od pierwszej chwili. Jest absolutnie unikatowe. Jest i tama, i bambusowe domki na wodzie, kajaki, lazurowo czysta woda sięgająca 60metrów głębokości, jaskinie. Udało się stworzyć ekosystem, który stał się domem dla wielu  niespotykanych nigdzie indziej na wolności zwierząt, gdzie człowiek jest jedynie rzadko zapraszanym gościem. Zadbano o ten teren z wyjątkową dbałością. Transport po jeziorze, podobnie jak wybór opcji do spania, jest ograniczony, co napewno nie miało by miejsca gdyby nie objęto go szczególną ochroną.
Chyba każdy z Nas chciałby trafić w miejsce gdzie dzień wyznaczają odgłosy dżungli, która ożywa na dobre na godzinę przed świtem i milknie zaraz po zachodzie słońca. Jeśli nie obudzą Cię szalejące na brzegu cykady, zrobią to zapewne liczne gibony, które całymi rodzinami okupują o wschodzie szczyty drzew. Weź kajak i płyń w miejsca gdzie nikt nie dociera. Gdzie nie ma żadnych odgłosów cywilizacji. Ciszę tam przełamują tylko odgłosy natury. Naciesz oczy, wyczyść umysł i bądź przez chwile sam na sam z tym ogromem. Poczuj go w sobie. Poprzyglądaj się ptactwu, odnajdź tukana, orła czy inne egzotyczne ptaki, których nazw nigdy nie słyszałeś. Przesiąknij zapachami, rozpłyń się w ciepłej wodzie jeziora, zapomnij o świecie i technologii. Tu, oprócz aparatu, żaden z Twoich gadżetów nie przyda się wcale. Czas po raz kolejny magicznie zwolni, a zmysły wyostrzą się, by zatrzymać wymykające się pamięci odczucia jak najdłużej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s