Zatrzymać ludzi na dłużej

dscf4402

Odcięci od świata, niepodłączeni, a dzięki temu tak mocno obecni. Ja praktykująca i rysująca, Piotrek wspinający się. Pięć pieknych, szalenie upalnych i długich dni. Znajomości, które zaczęły się od paru słów, a skończyły się na gorących uścikach i wzruszeniu, że to już koniec niestety. Godziny rozmów, śmiechu, palenia mięśni, ścierania palców i pełnego skupienia, czy to na linie przy asekuracji, czy na macie. Czasami szkoda, że czas upływa tak prędko, a napotkanych ludzi nie można zabrać z sobą dalej w drogę. Bo przecież jakby cudownie to było cieszyć się otwartością i niezwykłym temperamentem mojej argentyńskiej starszej siostry Agustiny oraz szczerością i frańkońskim poczuciem humoru Andiego. Słuchać kolejnych opowieści o krwi, mózgu i dzieciństwie w Iranie Leili oraz zaśmiewać się w głos z Felixem do jego opowieści o prawie nagim wypadzie na Goa.

Thakhek, Laos- Green Climbers Home.

dscf4400

To pewne, że niektóre odwiedzane miejsca na ziemi kojarzą się przede wszystkim z napotkanymi tam ludźmi. Rozgrzewają one serce na tych parę chwil i sprawiają, że tęsknota za domem staje się trochę mniej dotkliwa, bo właśnie tam człowiek czuje się wyjątkowo, mając to wrażenie, że jest u siebie. A jak jeszcze do tego dorzucisz sztuczki na licznych ścianach wspinaczkowych, odczucie skały pod opuszkami, słodką adrenalinę krążącą we krwi, to każdy wariat choć odrobinę podobny do Piotrka, nie będzie chciał do innych miejsc trafiać, ani z takich miejsc wyjeżdżać.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s