Nowe spojrzenie na stare śmieci

Bangkok. Miasto, którego obrazu nie chcesz przywoływać w swych wspomnieniach. Jego smród, smog i kurz na samą myśl wywoła u Ciebie odruch wymiotny. Miejsce gdzie zagęszczenie turystów i taksówek przechodzi Twe najmniejsze mniemanie. Gdzie zostaniesz oszukany na każdym kroku i wywieziony w okolice, w której wcale nie chciałeś się znaleźć. Powietrze oblepi Cię i pozostanie z Tobą, aż do wieczora. Słońce zakręci ci w głowie, spali skórę i zamgli wzrok. Hałas dzwonić Ci będzie w uszach póki nie zaśniesz kamiennym snem, wymęczony po całym dniu zmagania się z ludźmi różnej maści, w przeróżnym stanie.

Na samą myśl do tej pory cierpła mi skóra. Na moim miejscu też nie chciałbyś tu wjeżdżać…

Naszedł czas, aby całkowicie zmienić zdanie i na nowo odkryć stolicę Tajlandii! Dasz mu kolejną szansę, a będziesz żałować, że trafiłeś do niego na tak krótko!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s